Skąd się biorą policyjne statystyki

Rzeczpospolita:

Policjanci z Mokotowa fałszowali dokumenty, zacierali ślady przestępstw i poprawiali statystyki.(…)

Zarzuty dotyczą: utrudniania postępowania karnego, czyli zacierania śladów przestępstw, fałszowania dokumentów, fałszowania statystyk. – Między innymi zaniechania czynności procesowych przez funkcjonariuszy, które mogły skutkować niewykryciem sprawców przestępstw, a także niezgłaszaniem do rejestru rzeczy utraconych – mówi „Rz” Alicja Budka z Prokuratury Okręgowej w Płocku.(…)

Policjanci, aby poprawić swoje notowania, nie wpisali do zestawień statystycznych kilkudziesięciu spraw, które nie zostały zakończone i nie wykryto sprawców.(…)

Inny sposób zawyżania wykrywalności przestępstw zastosowali policjanci ze Starych Babic. W 2005 roku w czasie przeprowadzki komendy z szafki wysypały się akta niezakończonych spraw. Na dokumentach widniały podpisy komisarza Michała L. Szefostwo komendy wszczęło wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Sprawą zajęła się też prokuratura, ale umorzyła śledztwo, bo nie stwierdziła, aby doszło do przestępstwa. Zdaniem śledczych funkcjonariusz nie ukrywał dokumentów celowo.

Brak komentarzy ↓

Na razie brak komentarzy... Możesz to zmienić, wypełniając poniższy formularz.

You must log in to post a comment.